Oszołomiony i w ataku kaszlu chłopiec patrzył, jak jego siostra, której włosy i ubranie wciąż płonęły, wraca do domu po dziewięcioletniego Roda. Nie mogąc podnieść jej na rękach, desperacko popchnął ją do okna i wytoczył na zewnątrz.
·