Nenita ostrożnie usunęła mazidło z twarzy dziewczyny, która cudem pozostała nietknięta. Choć wydawało jej się, że Rona nie odczuwa już bólu, nie chciała po drodze rozcierać jej oparzeń, więc przeniosła ją do góry nogami na plecy, przytrzymała za stopy i zaczęła iść.
·