Ford podchwycił ten pomysł, wykorzystując go do produkcji samochodów. Zamiast więc, aby każdy operator szukał części, on przynosił części do każdego człowieka. Była to linia montażowa, która zaczynała się od pojedynczych części, a kończyła na samochodzie. Wzdłuż linii każdy mężczyzna, stojąc w miejscu, wykonywał jedno zadanie.
·